Pokazywanie postów oznaczonych etykietą małżeństwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą małżeństwo. Pokaż wszystkie posty
Garden's Heart - Crepe Paper White Rose

środa, marca 17, 2021

Garden's Heart - Crepe Paper White Rose

Z okazji naszej 5 rocznicy ślubu.. Marzec to dla naszej rodziny wyjątkowy miesiąc. Wspomnienie z wydarzenia marcowego prowadzi naszą rodzinkę przez życie. Połączyliśmy się w związek małżeński, i już lada dzień będziemy świętować drewnianą rocznicę! Wspaniałe doświadczenie, którego życzę każdej kochającej się parze. Nie muszę chyba Wam pisać jak mocno wiążące kobietę i mężczyznę.  Moje myśli krążące wokół tej pięknej daty sprawiły, że wreszcie zdecydowałam się wykonać z białej krepiny białe róże.. do bukietów ślubnych. Oczywiście najbardziej pasującym pod każdym względem kwiatem jest róża biała, na którą pomimo różnorodności we florystyce ślubnej decyduje się wiele par młodych.
Weekendownik Workshop
Mimo, że mój bukiet w dniu ślubu kościelnego w marcu nie miał róż, wiem doskonale dlaczego kwiaty te tak często są wybierane. Przede wszystkim róże pasują do kobiety, jak żadne inne. Pięknie komponują się z innymi kwiatami. Róże dobrze wypełnają kompozycję ze względu na kształt i układ płatków. Mają wiele gatunków i całą gamę kolorystyczną do wyboru, a ile jest przy tym samych odcieni bieli i kremu! Białe róże są moimi ulubionymi i to te cieszą się największym uznaniem na wszelkie uroczystości: ślubne, komunijne i chrzciny. Dlaczego je wielbię? Białe róże odkąd sięgam pamięcią podobają mi się najbardziej ze wszystkich róż. Szczególnie odmiany rabatowe, cięte o dużym pąku i mocnej łodydze. 

Weekendownik Workshop

Weekendownik Workshop


Białe róże, którymi usłana jest droga.. Panny Młodej. Ponoć przynoszą Jej szczęście podczas ślubu i wesela. U nas stroiły bukiet na ślubie cywilnym. Białe róże symbolizują światło w życiu i czystość myśli, oraz szacunek, które dajemy Komuś wręczając Mu bukiet białych róż. Róże białe często dedykowane są dzieciom na znak niewinnej i czystej miłości. Także kobietom, matkom oraz Matce Boskiej i osobom świeckim w kulturze chrześcijańskiej. Ponad to są w swym wyglądzie niezwykle delikatne. Z pewnością wszyscy kochają ogrody różane (KLIK), mimo, że nie wszyscy lubią ogrody białych róż, i białych kwiatów, które w założeniu już są romantyczne. Potrzebują one zielonego tła, a wówczas w dzień przepięknie sie prezentują a w nocy są mocno rozświetlone w blasku księżyca. Podobnie jest z bukietami. Biała róża promienieje i w pewnym sensie błyszczy na tle innych kwiatów. Choć obecnie niekoniecznie róże białe łączy się z zielonymi gałązkami. Znacznie częściej występują w kompozycjach współgrając z innymi białymi, czy z pastelowymi kwiatami, tudzież z trawą pampasową, prawie zawsze bez wielu liści.

Weekendownik Workshop

Właśnie dlatego najciekawszymi odmianami wydają się być róże białe z naturalnym kremowym, szampańskim, ecru, waniliowym, morelowym, różowym i wreszcie z odcieniem kości słoniowej zwykle po wewnętrznej stronie płatków. Już samo umiejscowienie takich róż z innymi białymi kwiatami sprawia, że bukiet nie jest jednorodny. Taki bukiet posiada kilka tonacji, i bardzo refleksyjny wygląd. A jak wiadomo róża ma zawsze lekko rozchylone płatki, których kolorystyka wraz ze etapem rozkwitu zmieni się. Jest to bardzo facsynujące i zresztą pozwala to również twórcom takim jak ja - florystom papierowym, na stworzenie indywidualnej róży w takiej formie, w jakiej potrzebujemy ją skomponować. Ja dodatkowo miałam możliwość dopracować odcień krepinowych płatków przy użyciu suchych delikatnych pasteli, w odcieniu popielatego beżu. W ten sposób powstała taka (całuśna) róża herbaciana (tea rose). Patrz wiersz Boyla. Oczywiście może przetrwać więcej niż róża świeża, bo w jej stworzenie włożyłam całe swoje serce.. I nadal je wkładam. (Zwiędły Listek Asnyka).

Weekendownik Workshop

Weekendownik Workshop


Pierwszą taką różę (kilka innych odmian tworzę od roku) wykonałam z krepiny włoskiej białej o niższej gramaturze, cieniując miejscowo płatki, dzięki czemu wyszedł efekt gradient. Z kolei liście z krepiny niemieckiej przygotowałam z użyciem projektu Lia Griffith z książki, którą posiadam. Tak, zdecydowanie podoba mi się ten projekt, którego liście są odpowiedniej wielkości do moich róż, co jest bardzo ważne aby całość wyglądała realistycznie. Poza tym projekt ten pozwala również osadzić liście na oddzielnej łodydze i tym samym dopasowywać listki do dowolnej kompozycji, bądź wcale ich nie dołączać. U mnie jeden bukiet z różami i liśćmi, a drugi minimalistyczny bez zielonych elementów. W bukiecie ułożyłam je z zaledwie kilkoma listkami. Bardzo mi się to podoba!

Weekendownik Workshop

Weekendownik Workshop

A White Rose


The red rose whispers of passion,

And the white rose breathes of love;

Oh, the red rose is a falcon,

And the white rose is a dove.


But I send you a cream-white rosebud,

With a flush on its petal tips;

For the love that is purest and sweetest

Has a kiss of desire on the lips.


John Boyle O’Reilly

  Weekendownik Workshop


Biała Róża


Słońce całuje listek białej róży 
złocistym promieniem, 
A ona oczy swe niewinne mruży 
z tęskniącem westchnieniem.

Upragnionego szczęścia płoną raje 
W tem cichem westchnienieniu. 
I już na wieki słońcu się oddaje, 
Drżąc w jego promieniu.
Różycki
Weekendownik Workshop

Weekendownik Workshop

Petals Of The White Rose


Dreaming by the morning moon

protected in a tight cocoon

so pale in the gloom

Petals of the white rose


Stretching at the sun light smiles

reflecting on its dew drop tiles

a glow that's seen for miles

The waking of the white rose


Delicate as the summer breeze

pearly white of royal genes

a queen within the garden green

the blooming of the white rose


Soft as love you give it when

hearts should touch a frail friend

before the gift of life might end

The message of the white rose


As we cry these tender woes

and say goodbye to them we know

they'll fly wherever spirits go

On petals of a soft white rose.


James Haley

Weekendownik Workshop


Weekendownik Workshop



Pierwsze cztery róże są masywne wielkością, jak widać. Stworzyłam dość sporo płatków i długą łodygę. Zdecydowałam się na krepinę włoską, ponieważ róże z krepiny niemieckiej, choć estetyczne, eleganckie sprawiają wrażenie 'grubo płatkowych', co ciekawie wygląda w pojedynkę, lecz już nieładnie w bukietach.... To mnie trochę odciąga od tworzenia z tej krepiny, ponieważ komponuję raczej nie solo, a do wiązanek.. Druga kwestia, że w swojej twórczości wolę pracować na rozciągniętej krepinie, lubię tworzyć kwiaty z rozciągliwej krepiny. Takie rozciągnięte wydają mi się realistyczne. Anemon (KLIK). W przypadku niemieciej krepiny widzę kwiaty ścisłe w pąku typu jaskry (KLIK). Zobaczycie je także w kolejnych wpisach. Może spróbuję wykonać różę z niemieckiej krepiny za jakiś czas, ale będzie to róża nierozwinięta zbyt mocno i odmiana mniejsza.

Weekendownik Workshop

Na koniec, jak zawsze trochę ciekawostek. O różach i o ich pielęgnacji można pisać setki artykułów, a i tak trzeba dodać, że do róż świeżych musicie mieć rękę umiejętnego ogrodnika. Wszyscy wiedzą też chyba, że na świecie istnieje bardzo wiele odmian róż, nowe hodowle wciąż zaskakują niezwykłością kwiatów, oraz nazewnictwa. Wiec zdecydowałam się przytoczyć Wam kilka z nich, które wydają mi się bardzo pokrewne mojej pracy z krepiny. Poza tym muszę dodać, że każda róża jest oczywiście nieco inna, nie ma dwóch takich samych, nawet w danej rabacie, nawet na jednej łodydze, w przypadku róż wielokwiatowych... każda róża jest nieco inna!

Weekendownik Workshop

White Rose Avalanche - to jedna z większych hybryd, o sporej ilości płatków i dość masywnej łodydze,  Rose Pope John Paul II, piękna biała bardzo duża i wdzięcznie rosnąca róża, czy Rose Chopin, wewnątrz nieco mocniej kremowa, piękna i romantyczna. Z kolei dość niesforna, niesymetrycznie rozwinięta róża John F Kennedy Rose jest bardziej ecru i jest godną przedstawicielką białych hybryd o ciemnych liściach. Jednymi z najbardziej znanych róż we florystyce są Kristall Rose, czy duże - Rose Polar Star. Moja róża mocno przypomina różę Rose Vendela Off White, i stawiam na tę różę w mojej kolekcji. A jak nazywa się Twoja ulubiona biała róża, czy potrafisz ją nazwać?


Jestem twórcą. Jeśli chcesz wykorzystać mój projekt, pomysł, lub zdjęcie - zapytaj mnie. 
Vanda Orchidea z krepiny dla mojego męża + Calendar 2021 February

sobota, maja 09, 2020

Vanda Orchidea z krepiny dla mojego męża + Calendar 2021 February

Maj to szczególny miesiąc, w którym obchodzimy kilka rodzinnych i nie tylko rodzinnych uroczystości. Już całkiem niedługo nasz uwielbiony dzień w całym roku - Dzień Matki. Dla nas najważniejszy ze wszystkich świąt w roku. Takie okazje jak Dzień Matki, czy inne okazje wręcz 'proszą', aby ukochanej osobie podarować piękny kwiat. Od pewnego czasu znalazłam swój sposób na to, aby obsypywać kwiatami solenizantów, jubliatów, najbliższych i też przyjaciół rodziny. Wspaniałe jest to, że taki upominek daje wyraz moim uczuciom i jest tworzony z sercem.

Kilka dni temu mój mąż obchodził urodziny i tak postanowiłam, że w tym roku, mimo iż z dala od bliskich i przyjaciół, bez imprezy urodzinowej - ten Dzień ma sprawić Mu ogromną radość. Przede wszystkim w związku z tym, że charakter nadchodzących majowych uroczystości będzie inny, pomyśleliśmy, że na wszystkie uroczystości zakupimy torty, i zrobią je osoby spoza rodziny. Dodatkowo chciałam, aby mój mąż poczuł się inaczej niż zwykle - zaplanowałam dla T. przepiękny kwiat. Oczywiście z krepiny. Nie miałam pojęcia na jaki kwiat się zdecyduję, bo uważam, że do mężczyzny, którego kocham, pasuje prawie każdy kwiat. Uwielbiam kwiaty.
Nie rozróżniam tutaj pasujących odmian - do mężczyzn, czy do kobiet. Po prostu miał być przepiękny i ... czerwony. Podpowiedź przyszła oczywiście na stronie Kwiatowych Dizajnerek (fp). Tam ujrzałam inspirację Anny. A mój kwiat był już gotowy po dwóch dniach, bez tutoriali, i bez szkoleń. Był taki, jak go sobie wyobraziłam i tak też go krok po kroku zrobiłam. Moim przekazem był kolor kwiatów. Zafascynowały mnie osobiście łodygi i liście. A jak wiecie - dla mnie temat gałązek, liści i  zieleni jest wciąż bardzo pożądany. I tak oto..
Jest storczyk stworzony z miłości (;)), który ze względu na budowę łodygi i układ liści nazwałabym - Vanda, a ze względu na rodzaj kwiata mógłby być praktycznie jednym z wielu storczyków. Odmian orchidei jest całe mnóstwo, i mimo iż wszystkie są o tej samej ilości płatków, z pręcikiem - różnią się właśnie kolorami, wielkością, kształtem tych płatków i ilością pączków. Rozróżnić je też można ze względu na warunki w jakich są hodowane. A ponieważ orchidea mojego męża jest 'wyhodowana' przeze mnie, to ja postanowiłam, że jednak będzie to storczyk Vanda. 
Vanda Orchid uznawana jest za królewską. Wielkość w odpowiednich warunkach może osiągnąć nawet 3 metry wysokości! Storczyk mojego meża osiągnął 70 cm, i większy już nie urośnie, To bardzo idealnie, bo w sam raz pasuje do szklanego wazonu, w jakim go umieściłam. Takie naczynie wspaniale pokazuje piękno storczyka. Widać strukturę liści a w przypadku żywych okazów można też bez problemu dostrzec ogromne korzenie (jak liany). Storczyki te w zasadzie są hodowane bez ziemi i doniczki, i zwykło się je eksponować, zawieszając na linkach (w szklarniach). W naturalnym środowisku, czyli w Azji, Nowej Gwineii i w Australii po prostu rosną dziko, zawieszone pomiędzy gałęziami w wysokich koronach drzew :)
Prawdopodobnie to przypadek, że zdecydowałam się na storczyka, jako prezent dla ukochanego, ale nie przypadek, że wybrałam kolor czerwony, a dokładnie krepinę w kolorze cranberry, rozjaśnioną kredkami różowymi. Tak więc płatki połyskują wewnątrz (refleksy świetlne), a w zależoności od miejsca ekspozycji, i oświetlenia, a nawet pod różnymi kątami - zmieniają barwę z bordo, na czerwień, i kolejno - na wiśnię :). Liście. Standardowo pozostawiłam na przygasłą zieleń, ponieważ ona sprawia, że kwiat wygląda minimalistycznie i delikatnie. Na jeden element jeszcze nie odkryłam patentu - korzenie. Według mnie, jest on zbędny, ponieważ nie zamierzamy wywieszać orchidei z 'korzeniami', a trzymać ją w wazonie, lub wyłożyć na ścianie. I choć w szklanym wazonie korzenie wypadłyby wizualnie rewelacyjnie, ja dla uzyskania zbliżonego efektu dorzuciłam suszoną trawę. Wygląda to całkiem dobrze.
A może to nie przypadek, że właśnie ten kwiat pojawił się w prezencie dla mojego męża? Wiadomo, że wręczając obdarowanemu kwiaty, mamy jakieś kryterium doboru. Nierzadko przekazując kwiaty, symbolicznie są to po prostu nasze uczucia, czy intencje względem tej Osoby. W moim bukiecie ślubnym były żywe orchidee białe i różowe - piękno, niewinność, radość, szczęście, czystość uczuć. Chcąc, nie chcąc (w kontekście moich słów na początku artykułu) orchidea od starożytności była jednak symbolem męskości, pożądania, zmysłowości, siły i płodności. Z jego kwiatów robiono afrodyzjak do picia...
To mój osobisty Heros, i dla Niego ten kwiat ;) A starożytni Grecy wierzyli iż takie bulwiaste orchidee o długich korzeniach są symbolem narodzin chłopca, z kolei odmiany o delikatnych pędach zwiastun urodzenia dziewczynki. Faktem pozostaje, że po dziś dzień storczyk jest symbolem miłości, piękna i płodności, a czerwony cechuje charakterystyka związana z pasją, siłą i odwagą. (zdj. mąż razem z tortem urodzinowym w motywach serc ludowych węgierskich - szeretet magyar folk art szíve :))


DLA CIEBIE!

Bardzo się cieszę, że zainteresowałam Cię moimi projektami kwiatów z krepiny. Przyjemnie jest obejrzeć zdjęcia natury, a także prac jakie powstają za sprawą tej natury.. Jest to ogromnie inspirujące. Chciałabym móc zawsze otaczać się kwiatami, i zachować ich obraz na długo. Wiadomo jednak, że kwitną one tylko w określonym czasie. Więc tworzę moje papierowe rośliny. Dodatkowo zdecydowałam się zachować ich obraz na nieprofesjonalnym, fotograficznym kalendarzu. Na blogu trwa akcja organizowana przeze mnie: prezent dla moich czytelników i przyjaciół - kalendarz kwiatowy w języku angielskim ze zdjęciami moich kwiatów z krepiny. Dzisiaj uzupełniona kartka z kalendarza na February 2021 - orchidea Vanda z krepiny. Zajrzyj koniecznie na najnowszą kartkę KLIK -na February 2022. Tam hortensje z krepiny (dość nietypowa kolorystyka, a jednak). 

W poprzednich artykułach podarowałam między innymi 2 okładki kalendarza. Na rok 2022 z moim portretem z dalią krepinową KLIK oraz uzupełniłam okładkę kalendarza 2021 z moim portretem i z anemonem z krepiny, to w oddzielnym poście KLIK. Jeśli jesteś zainteresowana/ny takimi prezentami (tymi miesiącami), polecam zaglądać w etykietę po prawej stronie bloga - Kalendarz. Tam będą wszystkie wpisy ze stworzonymi przeze mnie kalendarzami dla moich czytelników. Wystarczy obejrzeć kalendarz, i jeśli jesteś chętna/ny, zgłosić się do mnie po odbiór. Za darmo otrzymasz pliki z kartką miesiąca z kalendarza, który następnie sobie wydrukujesz, lub zgrasz na swój pulpit. Warunki pobrania i użytkowania opisałam w pierwszym wpisie KLIK. Zapraszam.


Jestem twórcą. Jeśli chcesz wykorzystać mój projekt, pomysł, lub zdjęcie - zapytaj mnie. 


Piwonia z krepiny, sekrety piwonii + Calendar 06.22

sobota, lutego 29, 2020

Piwonia z krepiny, sekrety piwonii + Calendar 06.22

Za chwilę marzec, miesiąc dla mnie wyjątkowy. To w marcu cztery lata temu spełniło się nasze największe marzenie - wzięliśmy ślub kościelny. Pamiętam dokładnie ten moment i każdą godzinę poprzedzającą nasz ślub. Pamiętam wszystkie przygotowania, i ogromną radość z tego. Świadomość, że jesteśmy już połączeni, że jesteśmy w pełni rodziną towarzyszy nam w życiu codziennym, i wypełnia mocno każdy nasz dzień. 
Z naszych zaślubin pamiętam też mój bukiet ślubny, z którym było trochę 'zachodu'. Wymyśliłam sobie konkretne rodzaje kwiatów, biorąc pod uwagę ich znaczenie, jednak nie na wszystkie odmiany był sezon. Mój bukiet powstał z połączenia kwiatów żywych i sztucznych. Z efektu końcowego byłam bardzo zadowolona.


Peony's a charming lady, 

She doesn't like a spot to shady; 

Likes to live out in the light, 

Dressed in red or pink or white

Poem by Elizabeth Gordon, 1912

Niemniej po tym doświadczeniu, nadal Pannom Młodym polecam nie rezygnować ze swych marzeń o wymarzonym bukiecie ślubnym. Tym ślubującym w sezonie letnim proponuję włączyć do bukietu kwiaty piwonie, które ponoć przynoszą duże szczęście małżonkom. W symbolice kwiatowej piwonia to pomyślność i szczęście w małżeństwie. Jak widać piwonia nie tylko obficie wypełnia bukiet swoimi pękatymi płatkami, lecz również ma znaczenie symboliczne..
Piwonia z powodu tego ewenementu - ogromnego pąka, który nie dość, że zdobi fantazyjnie ogrody rozkwitając z małej główki, jest też natchnieniem dla różnych Artystów. Od wielu lat wykorzystywana była w świecie rękodzielniczym jako wzór w twórczości. Dla Twórców to kwiat oszałamiająco piękny i wykwintny. 

Peonies

They promise good fortune.

Watch them growe from small buds

into strong, magnificent blooms

and you'll see why peonies

beautifilly symbolize

a long & happy marriage

Pojawia się nie tylko w malarstwie, lecz również we wszelkiej sztuce użytkowej. Vincent van Gogh czy Pierre-Auguste Renoir malowali piwonię na płótnie. Nie dziwi też, że to właśnie o piwoni (peonii) powstaje piekna poezja w nawiązaniu do miłości małżeńskiej, matczynej, i podziwu nad rolą kobiety w życiu. (podrzucam wierwsze i myśli).
Pięknem piwonii zachwycili się azjatyccy Artyści. To Oni wykorzystują jej motyw w swoich pracach. Czy wiedzieliście, że piwonia i kwiat śliwki są narodowymi kwiatowymi symbolami Chin? Nazwa chińska piwonii - to 'piękny'. Natomiast w kulturze chińskiej oznacza - dobrobyt, bogactwo i honor.
Suszone liście i kwiaty piwonii wykorzystuje się do produkcji białej herbaty (white tea), jaka posiada ogromne właściwości lecznicze. Piwonia od wielu lat w Chinach pomaga w licznych dolegliwościach (w tym układu trawiennego, i łagodzeniu bólu). Dawniej parzono jej korzeń i podawano kobietom podczas porodu, aby złagodzić ból porodowy.


Przy Piwoniach


Piwonie kwitną, białe i różowe,

A w środku każdej, jak w pachnącym dzbanie,

Gromady żuczków prowadzą rozmowę,

Bo kwiat jest dany żuczkom na mieszkanie.


Matka nad klombem z piwoniami staje,

Sięga po jedną i płatki rozchyla,

I długo patrzy w piwoniowe kraje,

Dla których rokiem bywa jedna chwila.


Potem kwiat puszcza i, co sama myśli,

Głośno i dzieciom, i sobie powtarza.

A wiatr kołysze zielonymi liśćmi

I cętki światła biegają po twarzach.

Czesław Miłosz

Piwonia jest piękna i idealna, aby podarować ją ukochanej kobiecie - mamie, żonie, siostrze czy przyjaciółce. Marzec to zapowiedź cieplejszych dni, zapowiedź wiosny. W marcu obchodzimy Dzień Kobiet, Mother's Day (w UK, gdzie mieszkam), a my dodatkowo mamy swoją rocznicę ślubu :) . Piwonie niestety jeszcze nie kwitną... Ale można ją sobie stworzyć.
Ja postanowiłam zrobić swoją własną piwonię w kolorze blush z krepy niemieckiej z serii Lia Griffith. To moja kolejna praca z papieru, a druga z krepiny. Wykonałam ją według projektu Anna Artystyczne Kwiaty z Papieru. Ania tworzy piękne kwiaty, w tym bukiety i Giant Flowers z papieru, oraz prowadzi warsztaty, i kursy nauki układania kwiatów z papieru. Jest bardzo sympatyczną nauczycielką, niesamowicie uzdolnioną. Ma także umiejętność przekazywania wiedzy z własnego doświadczenia przy robieniu kompozycji papierowych.
         
Wzięłam udział już w trzech Jej kursach i szczerze polecam, szczególnie, że Ania dokłada wszeklkich starań, aby odpowiednio przekazać swoją wiedzę nie tylko prowadząc instruktaż ogólny, ale też w razie potrzeb kontaktując się ze swoimi Dizajnerkami. Dobre słowo i zachęta z Jej strony, są nieocenione, okazują się trafne szczególnie w przypadku takich osób jak ja, sporo podróżującą z rodziną, chwytająca się różnych zajęć.


Ania mnie zmotywowała, kiedy oczekiwałam na zamówione krepiny i mimo tworzenia bloga, oraz  częstych podróży, wreszcie usiadłam przy dokończeniu mojej pierwszej piwonii. Obecnie na stronie Anny można zakupić kurs na tworzenie róż barwionych pastelami. Oczywiście biorę udział w kursie, i już się cieszę, że moje pastele (chwilowo odłożone na półkę), będą używane na wiosnę do cieniowania płatków.. Jak sądzicie, może za chwilę czas na taką ogromną piwonię?


Witaj! 

Bardzo się cieszę, że zainspirowałam Cię moimi projektami kwiatów z krepiny. Przyjemnie jest obejrzeć zdjęcia natury, a także prac jakie powstają za sprawą tej natury.. Jest to ogromnie inspirujące. Chciałabym móc zawsze otaczać się kwiatami, i zatrzymać w pamięci ich obraz na długo. Wiadomo jednak, że kwitną one tylko w określonym czasie. Więc tworzę moje papierowe rośliny. Dodatkowo zdecydowałam się zachować ich obraz na takim fotograficznym kalendarzu. Kalendarz jest kolejnym prezentem dla moich czytelników i fanów. Opracowałam strony kalendarza jako pliki: png, jpg i w formie PDF do wydruku. (większy rozmiar i bez czarnej ramki). Zapraszam Cię po kolejne miesiące kalendarza 2022, które będę tworzyła na bieżąco. Planuję uzupełnić też minione miesiące roku 2021, specjalnie dla miłośników roślin, którzy nie chcą utracić fotografii ani jednej odmiany z mojej kolekcji. Możliwość zdobycia i wykorzystania plików opisałam szczegółowo w pierwszym poście. KLIK 

W czerwcu postanowiłam udekorować kalendarze kwiatami jakie wykonywałam w latach poprzednich. June 2022 to kalendarz z piwonią bukietową w pięknym kolorze blush, krepina w bladym różu. Peonie to kwiaty, które uwielbiała moja mama. 


Jestem twórcą. Jeśli chcesz wykorzystać mój projekt, pomysł, lub zdjęcie - zapytaj mnie. 


Blok czekoladowy z suszonymi owocami

wtorek, lutego 04, 2020

Blok czekoladowy z suszonymi owocami

Przeszło Wam przez myśl., że luty to ponownie,(jak co rok) miesiąc zakochanych? Hmmm, wiem, wiem, napiszecie jak zawsze swoje zdanie na ten temat. Dla jednych to super okazja, aby sobie 'posłodzić' wspólnie ze swoją Miłością.. Dla Innych to wymysł ludzi, a wszystko jest na porządku dziennym, lepiej niech tak zostanie. Zatem dla nich króluje tłusty czwartek i trzeba upiec jakieś pączusie - bo taka tradycja. Jakby nie pisać, każdy ma swoją rację, i ja też swoją mam. Walentynki, i zresztą wszelkie święta to dla mnie okazja, aby zrobić coś nowego, często nieoczekiwanego, aby się cieszyć i po prostu, dobrze bawić. Nie wiem, czy w tym roku zaplanujemy z mężem coś ekstra (wyjazd, randka, kino, kawiarnia, itp.), ale wiem, że nie zabraknie w domu czegoś pysznego.
Zdrowiej bo: Blok powstaje bez mleka w proszku i bez dodatkowego cukru, za to z dużą ilością bakalii i błonnika. Dzięki temu sytość pozostanie z nami na dłużej!
Takim zdecydowanym miłosnym afrodyzjakiem jest na pewno czekolada. Mogłabym o niej rozpisywać wiele, bo ją uwielbiamy.. Ale prościej jest ją zjeść. Kupna, gęsta, w tabliczce, lub bombonbierka. Często stawiam na czekoladę domową, w różnych formach. A w tym roku bardzo mocno polubiłam czekoladę gorzką z naturalnymi dodatkami. Co doda słodyczy i wyrazu gorzkiej czekoladzie? Na pewno bakalie! Ja proponuję prócz rodzynek i orzechów - dorzucić trochę śliwek podsuszanych. Mniam! Blok czekoladowy z suszonymi owocami. Nie ważne Komu podarujemy kawałek tego bloku - dziecku, mężowi, przyjciółce. Dajemy całe mnóstwo energii do kochania!


Blok czekoladowy z suszonymi owocami
Składniki:

200 gram orzechów włoskich
1 łyżka masła do formy
100 gram rodzynek
100 gram suszonej żurawiny (u mnie nie ma)
100 gram suszonych śliwek
300 gram gorzkiej czekolady
5 jaj

Sposób przygotowania:
  • Upraż orzechy na suchej patelni
  • Wysmaruj foremkę masłem
  • Rozgrzej piekarnik do 160 stopni
  • Wsyp do foremki wszystkie bakalie i pomieszaj
  • Pokrusz czekoladę na kawałki i roztop na parze w garnku
  • Mieszaj cały czas i ściągnij z pary zaraz po rozpuszczeniu
  • Wbijaj do czekolady całe jaja, po jednym, i miksuj
  • Po ubiciu masy czekoladowej wlej ją szybko do foremki
  • Piecz około 20 min., uważaj by nie wyrosło zbyt mocno
  • Dobrze upieczone, jest wilgotne a'la brownie (nie suche)
  • Trzymaj w lodówce i krój na kształt prostokątów


Mozart Dinner Prague - our 4-year anniversary

niedziela, stycznia 12, 2020

Mozart Dinner Prague - our 4-year anniversary

Pomiędzy jednym a drugim Nowym Rokiem z klasyką się nie rozstawaliśmy ani na chwilę. Dokładnie rok temu czas naszej rocznicy ślubu spędzaliśmy w przepięknym Wiedniu, o czym Wam pisałam w poście - Salon Sacher 3-year anniversary. Tak, jak wówczas naszej randce towarzyszyła klasyczna muzyka z gramofonu, tak i przez cały rok do naszej kolekcji muzycznej przybywały różne płyty winylowe do kupionego 'pod choinkę' w roku ubiegłym adapteru gramofonowego.
Ponieważ mój mąż uwielbia muzykę Mozarta, w dużej mierze to właśnie ta muzyka raz na jakiś czas rozbrzmiewała w salonie w naszym domu. Do tego stopnia, że porządnie rozkochałam się w twórczości tego geniusza muzycznego, i tym chętniej nabywałam nowe winyle.. Dodatkowo przysłałam z Polski swoją kolekcję muzyki klasycznej na cd, więc na odpowiednie okazje mieliśmy niezły wybór muzyki spośród 30 płyt wielkich kompozytorów (w tym Mozarta).
Chyba nie ma bardziej romantycznej i zarazem kulturalnej stolicy europejskiej od Pragi. Mieliśmy okazję przekonać się o tym na przełomie Starego i Nowego Roku. O magii zimowych miast europejskich pisałam Wam w poprzednim poście KLIK. Wizyta w Pradze to dla mnie i dla mojego męża kolejna piękna rocznica ślubu. Postanowiliśmy sprezentować sobie wyjątkową kolację w zabytkowej sali balowej Boccaccio przy muzyce operowej Mozarta.
Zanim jednak dotarliśmy do Grand Bohemia Restaurant, gdzie miał się odbyć, zwiedzaliśmy aż cztery wspaniałe Muzea. Praga to takie miasto, że każdy znajdzie coś dla siebie, zarówno dorośli jak i dzieci, a fajne jest to, że nawet w tak dostojnych miejscach jak ta wytworna restauracja nie obowiązuje strój wieczorowy, a średnio elegancki. Tak więc godzinę przed planowanym kolacjo-koncertem mogliśmy jeszcze swobodnie się przygotować i ruszyć na ten 2,5 godzinny program do samego serca Starego Miasta.
Chcę Wam napisać o tym wyjątkowym wydarzeniu, którego obawiał się mój mąż ze względu na obecność naszego synka - wydawało się Mu, że to może nie być odpowiednie miejsce dla całej naszej trójeczki. Ja wręcz przeciwnie, wiedząc jak Alexander chętnie słucha muzyki klasycznej w domu, ale też jak spodobała Mu się w Łazienkach Królewskich w Warszawie, byłam pewna, że cudownie będziemy się bawili. 
Kolacja zaserwowana jest właśnie też dla dzieci od sześciu lat, no i oczywiście dla dorosłych. Podawana jest wersja dla dorosłych, ale też druga dla dzieci. Oczywiście podstawą jest przepięknie podana kolacja składająca się z trzech dań kuchni czeskiej i austriackiej oraz z drinka powitalnego ze starterem - pieczywo tuz przed rozpoczęciem pierwszego koncertu. Jednak to muzyka w tle sprawia, że jedzenie nabieraja wyjątkowego smaku.

Menu Boccaccio:

Zupa Grochowa z grzankami z masłem
Menu dla dziecka: bulion wołowy z warzywami i z domowym makaronem
Menu vegetariańskie: jak wyżej w pozycji dla dorosłych

Ostrze wołowe z sosem z czerwonego wina i puree selerowo ziemniaczane
Menu dla dziecka: Mini samorodki kurczaka z ziemniakami na parze i marchewką na maśle
Menu wegetariańskie: Domowe gnocchi ziemniaczane w kremowym sosie paprykowym z pieczonymi warzywami

Strudel jabłkowy domowy z sosem waniliowym z migdalami i z truskawkami


Trzyczęściowy program koncertowy odbywa się pomiędzy poszczególnymi daniami przy zapalonych świecach. Wykonywany jest przez zespół Amadeus Prague złożony z dwóch śpiewaków operowych kobiety i mężczyzny z czeskich oper (spośród czterech występujących regularnie) oraz z pięciu instrumentalistów z Prague Radio Symphony Orchestra. W programie najsłynniejsze arie i duety z oper Mozarta - Don Giovanniego (premiera w Pradze 1787 rok), Wesele Figara, Czarodziejski Flet.  Program jest tak ułożony, aby 'zasmakować' najlepszych utworów Mozarta. Rewelacyjne wykonanie - pięknie śpiewająca sopranem diwa oraz wirtuoz śpiewak wspaniale oddający muzykę także gestykulacją.. ubrani w kostiumy z epoki. Uwielbiam operę, szczególnie za oddanie (również w zabawny sposób) muzyki.

Koncert Mozarta

Pierwsza część koncertu:
Don Giovanni
Aria Leporella - Notte e giorno faticar
Duet Zerlina i Masetto - Giovinette che fate l´amore
A Little Night Music - Allegro
Aria Zerlina - Batti, batti o bel Masetto
A Little Night Music - Romance
Duet Giovanni i Zerlina - La ci darem la mano

Druga część koncertu:
Słynne Opery Mozarta
Aria Figaro - Non piú andrai, z The Marriage of Figaro
Aria Cherubino - Oh che cheete, z The Marriage of Figaro
Divertimento D-Dur - Allegro
Aria Don Giovanni - Finch´ han dal vino, od Don Giovanni
Divertimento D-Dur - Presto
Duet Susanna and Figaro - Tutto é tranquillo… Tempo, tempo, z The Marriage of Figaro

Trzecia część koncertu:
Czarodziejski Fllet
Divertimento B-Dur - Allegro di molto
Duet Papageno and Pamina - Bei Männern welche Liebe fühlen
A Little Night Music - Menuetto
Aria Pamina - Ach ich fühl's
Aria Papageno - Ein Mädchen oder Weibchen
Duet Papageno a Papagena - Pa-pa
My rezerwowaliśmy kolację Mozarta przez stronę Tripadvisor. Zaznaczam, że nie jest to wpis sponsorowany, jednak postanowiłam Wam o tym napisać, ponieważ uważam, że była to najwspanialsza jak do tej pory nasza rodzinna kolacja. Ceny są różne w zależności od miejsca w sali balowej. Wymagane jest aby rodziny, dzieci od 6 lat obecne na kolacji miały zarezerwowane miejsca na balkonie. (tutaj cena jest wyższa).
Dla nas to było idealne miejsce, szczególnie, że menadżer przydzielił nam najlepszy balkon z widokiem na wprost sceny operowej, a do tego trafione na trzecią część koncertu, kiedy śpiewacy wykonywali występ na piętrze dosłownie na wprost nas! Była dobra atmosfera, nie sztywna. Były oklaski i był też śmiech, machania rękoma i naprawdę rozbawione towarzystwo - także uradowany nasz synek. Znakomite wykonanie i wrażenia, jakie pozostaną do kolejnej opery...
Boccaccio Balroom - Sala Balowa Boccaccio mieści się w poddziemiach Hotelu Grand Bohemia i została zbudowana w stylu neo-rokoko razem z hotelem w 1927 roku. Uznana za jedną z najlepszych w Pradze dawniej gościła dostojnych gości, odbywały się tutaj koncerty i kolacje dla wyższych sfer społecznych aż do początku ery komunizmu. Matki na wieczornych harbatkach przedstawiały swoje córki na zamążpójście, a w nocy panowie bawili się tutaj w klubie nocnym. Specjalne miejsce, wraz z rodziną miał tutaj zarezerwowane Prezydent Czechosłowacji.


Obecnie odbywaja się tutaj uroczystości a także konferencje. Sala balowa została tak zbudowana, aby miała też odrębne wejście od hotelu, by goście hotelowi nie mieli hałasu i by nie docierał do ich pokoi smog wypalanych papierosów i cygar. Poza tym jako jedyna z całego kompleksu zachowała swoją oryginalną formę budowy i zdobień. Wykonana ze sztucznego marmuru, kryształów czeskich i złota, udekorowana unikatowymi zdobieniami. 


Znajdziesz mnie tutaj

Copyright © 2017 weekendownik