Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Preschool. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Preschool. Pokaż wszystkie posty
goodbye Preschool

środa, czerwca 28, 2017

goodbye Preschool


Nie myślałam nawet, że ten rok tak szybko minie. Pożegnanie przedszkola to nie lada wydarzenie dla czterolatka. Dziś nie zdaje On sobie nawet sprawy z tego, że to rzeczywiście był ostatni dzień w grupie, którą zresztą znał już ponad rok. Czy będzie pamiętał za kilka lat z kim spotykał się na zajęciach przedszkolnych przez parę godzin dziennie? A przecież przedszkole to nie tylko wstępna edukacja, i nauka dyscypliny przed szkolnej. To także nowe przyjaźnie. Pamiętam jak dziś moich kolegów i koleżanki z przedszkola. Tyle, że w Polsce wtedy spędzałam co najmniej 8 godzin dziennie z rówieśnikami, a poza tym przedszkole trwało około 3 lata, moje 4, razem z zerówką. Więc nie sposób zapomnieć osób z tamtych lat. Teraz kiedy okazuje się, że tylko kilkoro dzieci z grupy przedszkolnej znalazło się w P1, klasie szkolnej Alka, jakoś tak mocnej żal tego roku, tych znajomości. Myślę sobie, że następny rok będzie już zupełnie inny. No i z klasą liczącą chyba z trzydzieścioro dzieci. Bez Pań, które uczą w przedszkolu, w budynku obok. Póki co, czas na podsumowanie. Jako ogromny sukces muszę uznać zdyscyplinowanie mojego bardzo aktywnego dziecka w przedszkolu, który pomimo swojej upartości nauczył się w grupie dzieci tego, że nie zawsze musi być pierwszy, nie zawsze musi być najlepszy i nie wszystko jest Jego własnością. Co więcej, okazało się, że jest z usposobienia troskliwy, i opiekuńczy. Alexander zawarł pierwsze przyjaźnie, i akurat te osoby będą z nim chodziły do klasy pierwszej. W naszym posiadaniu jest książka opowiadająca o Jego przygodach i obowiązkach w przedszkolu, a ponad to pełna szuflada prac, które chętnie wykonywał. 

Znajdziesz mnie tutaj

Copyright © 2017 weekendownik