środa, września 30, 2015
węgierska bajeczka - Bogyó és Babóca Alszik
Dzisiaj mamy Dzień Chłopaka, a ja mam ich w domu dwóch. Lecz kiedy dwóch chłopaków jest w domu przez cały dzień (gdy tata Alka zakończy dwudniowy godzinowy maraton w pracy), to w pewnym momencie już dla mnie za wiele tego... :) A tak poważnie. Kocham swoich panów, ale każdy, no każdy powód jest dobry, aby odrobinę czasu znaleźć tylko dla siebie. Jeśli więc dodatkowo tatuś jest przeziębiony i przebywa większość dnia w domu - to wraz z synkiem na szczęście potrafią się sobą zająć. Może więc skupię się na ich dzisiejszym zajęciu, a moje niech pozostanie 'nieistotne' w tym wpisie. Choć przyznam podsłuchałam troszeczkę i nawet sporo zrozumiałam, a wieczorem dorwałam się do rysowanki i dodatkowo obejrzałam.. Fajna, fantastyczna jest! O czym piszę?
Fantastyczna książeczka, którą otrzymaliśmy dla Alexandra od Jego wujka, która jest węgierską rysowanko-opowiadanką znanej na Węgrzech pisarki i ilustratorki Eriki Bartos. Z wielką pasją i dużym nastawieniem na świat dziecka tworzy Ona książeczki, i jest dominującą postacią w literaturze dziecięcej. Bogyó és Babóca Alszik -Bogyó i Babóca Śpią, to dwa opowiadania o ślimaku i biedronce z serii o owadach. Książeczka zawiera historyjki o życiu przed, podczas i po śnie (nad ranem i wieczorami) małych istot - ślimaczków i owadów, które przedstawione są dokładnie jak małe dzieci. Funkcjonują w swoich małych domkach, lecz tuż obok otacza ich wielki świat. Opowieści i ilustracje obrazują codzienne zwyczaje i zachowania dziecka, ich zabawę z przyjaciółmi. Autorka przekazuje odczucia dziecka w wielkim świecie, oraz Jego tkliwość i dylematy, pewną niesamodzielność, relacje międzyludzkie, oraz co wokół jest dobre, a co złe.