Wielkanocna Kompozycja Kwiatowa z krepiny

czwartek, kwietnia 01, 2021

Wielkanocna Kompozycja Kwiatowa z krepiny


Weekendownik Workshop

Wielkanoc to dla mnie najpiękniejszy czas! Chyba zrozumiecie, jeśli napiszę, że lubię te Święta mocniej od Bożego Narodzenia. Jest kilka przyczyn dlaczego je cenię tak mocno. Marzec jest miesiącem wyjątkowym. Odkąd pamiętam te święta wielkanocne miały zawsze dla mnie duże znaczenie, a najistotniesze wydarzyło się dokładnie 9 lat temu, gdy przybyłam do Irlandii Północnej. Jestem bardzo szczęśliwa na emigracji. Ten przełom w moim życiu nastąpił właśnie w Święta Wielkiej Nocy! 5 lat temu pod koniec marca wzięliśmy ślub kościelny. W mojej twórczości ten okres zawsze pozostanie świeży, kolorowy, radosny. No i oczywiście będzie z krepiny! 

Weekendownik Workshop

Weekendownik Workshop

Gdy sięgam pamięcią do tych wczesno wiosennych Świąt sprzed lat, czuję zapach rzeżuchy, widzę soczystą zieleń, żółć, narcyzy, młode gałązki, tulipany. Jednak nie ukrywam, że pamiętne czasy zatrzymały się w latach 80tych i 90tych, i dobrze, że takie moje wspomnienie pozostało. Doszły też nowe, odczuwane dzięki naszemu rodzinnemu życiu w Irlandii, nabyte dzięki wielu wycieczkom po ziemiach Wyspy, po jej pieknych ogrodach. Moja wizja uległa pewnej zmianie, ponieważ kocham otaczać się różnymi kwiatami. Tak, to już teraz chcę widzieć nowe (rozpoczynające kwitnienie) kwiaty. Jednak ten czas rozpoczął się zielono-żółto, a chcę aby był pełen barw, również tych zapowiadajacych nadejście lata. Z przyjemnością witam w naszym domu delikatne odcienie różu (blush), aż po mocniejsze akcenty (pink+rose color).

Weekendownik Workshop

Weekendownik Workshop

Wiosna to też zieleń. Ta kwietniowa, a później majowa. W moich kompozycjach wiosna wydaje się być już bardziej przygaszona (pastelowe róże ogrodowe). Gałązki są wciąż soczyste, mięsiste, ale bardziej znikają w tle rozwiniętych pączków kwiatowych. Jest tyle pączków, że zieleń już odchodzi na drugi plan. Aby ją zachować, ale nie zaakcentować, dorzucam kilka gałązek palmowych, o stonowanej barwie, w podziękowaniu za to odrodzenie wiosenne. W aranżacji komponuję gorące kolory narcyzów, którym nie ustępują miejsca jaskry - rozpoczynające dopiero co swój taniec. 'Wyhodowane' z największą pielęgnacją pierwsze pastelowe róże ogrodowe, o roztrzepanych płatkach, i serdecznym połyskującym w słońcu środku, to taka niespodzianka. Całe otwarte na świat eustomy różowe, ukazujące swoje głębokie wnętrze, też wypadają oryginalnie. Gdzieś w głębi ukryte są pierwsze delikatne stokrotki. Zapowiedź pięknego lata. O wielu z nich mogliście już czytać na blogu w kilku artykułach. O niektórych dopiero napiszę. Tak wygląda moja krepinowa wiosna!

Weekendownik Workshop

Narcyzy (Narcissus) Nie ma drugich takich kwiatów, które tak pachną... wiosną. Niosą po długiej, ospałej zimie. Oryginalnie występują w wielu ciepłych barwach, co czyni je kwiatami radosnymi i symbolicznymi, również na wielkanocnych stołach. Urocze, niesforne, nieco bardziej wytrzymałe od tulipanów, o mięsitych łodygach i dość delikatnych kwiatach. U nas w Irlandii można spotkać je wszędzie, także na ulicy. W mojej aranżacji wykorzystałam kilka słonecznych narcyzów odmiana Tete-a-tete, bez dodatku liści. O projekcie napisałam Wam kilka tygodni temu. Nie należał on do zwykłych prac, a pochodził z recyklingu, z resztek materiałów papierowych oraz ze zużytych słomek. W mojej aranżacji te promieniste narcyzy rozświetlają kompozycję i mocno kontrastują z różowymi eustomami, oraz pudrowymi różami ogrodowymi. Tworzy to wręcz cukierkową, słodką, i wyrazistą całość. Krepina niemiecka (resztki) w dwóch barwach, słoneczna żółć i środek, pręciki barwione akrylową farbą w kolorze pomarańczy. Dwa kolory zielonej krepiny niemieckiej- łodyga i suszona część łodygi (tutaj krepina mozno rozciągnięta i wybrawiona na bladą zieleń suchymi pastelami). 

Weekendownik Workshop



Jaskry (Ranunculus) jest kwiatem bardzo świeżym. Nawet patrząc na te krepinowe jaskry można poczuć ich świeżość. Mają grube, zielone łodygi, oraz mnóstwo płatków, równiutko ułożonych, jeden przy drugim. Moje żółte jaskry zaplanowałam celowo dość ściśle. Zależało mi na efekcie mniejszych pączków, aby uzyskać długą łodygę i delikatne pąki. Widzicie jak to wygląda w aranżacji. Mimo iż nie są duże - bardzo mocno rzucają się w oczy. One są po prostu minimalistyczne, delikatnie wygięte, swobodnie, dobrze wzrastające. Mocne, lecz niewielkie. Jest wiele kolorów jaskrów, ale myślę, że te żółte wyglądają bardzo wiosennie i do mojej kompozycji pasują idealnie. Nadają jej mocnej barwy, i oryginalności. Dwa dłuższe jaskry i jeden nieco krótszy, schowany głębiej pomiędzy narcyzami.I znów, podobnie jak w przypadku umieszczonych w centerpiece narcyzów, te jaskry kontrastują z różowymi eustomami, ale też górują nad całością, dosłownie i nie tylko. Jaskry z krepiny zrobiłam z krepiny niemieckiej, barwiąc płatki (wnętrze krepiny) na żółto; łodygi owijałam krepiną niemiecką. 



Weekendownik Workshop

Eustoma (Lisianthus) to chińska róża, która z powodzeniem wypełnia wszelkie bukiety. Czy też macie wrażenie, że moje eustomy są najefektowniejszymi kwiatami w mojej aranżacji? Do tej pory wykonywałam je w klasycznej wersji półotwartej z liśćmi i pączkami, gdyż pasuje to do wszelkich bukietów i boksów kwiatowych, oraz do centerpieces ślubnych. Bardzo je lubię, choć o nich Wam jeszcze nie pisałam. Moje papierowe są bardzo wdzięczne w bukietach, a ponoć świeże wcale takie nie są. Dowiedziałam się, że nie należą do kwiatów trwałych. W takim razie, tym bardziej cieszy mnie to, że tak dobrze prezentują się w wersji nienaturalnej. Ja z efektu ich robienia jestem zawsze zadowolona, dobrze komponują się w każdym bukiecie i wnętrzu. Moje ulubione barwy eustom są zdecydowanie stonowane. Tak naprawdę tworząc ten wiosenny projekt w stojaku, pomyślałam o wkomponowaniu w niego bardziej wyrazistej od standardowej eustomy. Stąd też umieściłam tutaj dojrzałe i soczyście różowe eustomy (ciemnoróżowe), otwarte na świat. Wygląda to oryginalnie i jest taką przysłowiową wisienką na torcie! Krepina niemiecka doublette cerise-primrose, cieniowanie suchymi pastelami; środek brązowy; płatki wielorozmiarowe o trzech kształtach, formowane ręcznie.


Weekendownik Workshop

Róże Ogrodowe (Garden Roses). To te róże, których nie mogło zabraknąć w mojej kolekcji kwiatów z krepiny. Są to pierwsze pnące róże jakie wykonałam. Zdecydowałam się na Noisette Roses - uznane różami historycznymi i jednymi z pierwszych, jakie były prototypem wraz z szampańską historyczną różą do stworzenia mieszanek po 1817 roku. Roże Noisette w ogrodach kwitły jeszcze przed David Austin, a moje Blush Noisette przepięknie kontrastują z żółciutkimi jaskrami i z narcyzami. Właściwie efekt został osiągnięty poprzez złocisty środek tych romantycznych pastelowych róż. Róże noisette przepięknie wyglądają w ogrodzie, jak również te dojrzałe (rozbielone) płatki są niecodziennym rozwiązaniem dla tej kompozycji. Wygląda to tak, jakby przenieść ogród na świąteczny stół! Krepina włoska w kolorze jasny roż, o różnych wielkościach płatków, formowana ręcznie, cieniowana suchymi pastelami; środek z krepiny złotej, listki z krepiny niemieckiej doublette.


Weekendownik Workshop

Stokrotki (Daisies) oczywiście symbolizują nadejście cieplejszych dni - taki akcent dziecięcy. Pięknie komponują się ze słoneczną dojrzałą aranżacją, mimo, że są umieszczone nieco poniżej innych kwiatów, w skupisku. Jest to delikatny element, który musiał się w stojaku znaleźć. O stoktrotkach napisałam Wam więcej w ubiegłorocznym artykule, ale ta wiosna przynosi dla naszej rodziny wiele zmian, i dlatego właśnie nie wyobrażam sobie, aby ich miało zabraknąć ;) Wraz z nowym dniem otwiera się stokrotka, otwiera się serce, tak można powitać nowy etap w życiu. Krepina niemiecka heavy; środek - kolor lemon chiffon wybarwiony na słoneczną żółć; płatki -biała krepina włoska; listki kolor mech. 


Jak widzicie moje dekoracje świąteczne są w tym roku w żywych barwach. Jest też element bardzo świąteczny - gałązki palmy. Słoneczne kolory, witające wiosnę, jak też kolory słodsze (eustomy, róże) które ją pożegnają. Za 'chwilę' powitają lato. Myślę, że kompozycja zostanie u nas do końca maja. Aranżacja jest częścią innych ozdób. Zrobiłam też dwa mniejsze stroiki, wianek i girlandę nad ekran projektora w naszym domu. Wiosennie wykonałam też podobny stroik, i bukiet na specjalne życzenie do innych domów, a także ranunculus osadzony w stojaku. Uwielbiam wiosnę i kwiaty wiosenne. Miałam wielką przyjemność z tworzenia tych ozdób. Przy okazji dzisiejszego wpisu składam Wam najlepsze życzenia Wielkanocne. Napiszecie jak wygląda Wasza wiosna, jakie ma barwy? 

Weekendownik Workshop

Nowy Post! Dzień dobry!🌸💛🌺💗 W oczekiwaniu na Wielką Noc.. Narcyzy, jaskry, eustomy, róże ogrodowe, stokrotki z...

Opublikowany przez Weekendownik Czwartek, 1 kwietnia 2021

crepe paper white ranunculus - made with love

środa, marca 24, 2021

crepe paper white ranunculus - made with love

Witam Was w delikatnym, romantycznym nastroju, który tak bardzo pasuje mi do wiosny. Dzisiaj znów będzie jasno, kobieco. Będzie biało, mimo, że wiosnę ropoczęłam w słonecznych barwach, przepełnioná żółcią i zielenią. W jednym z ostatnich wpisów widzieliście już żółtą wersję moich jaskrów z krepiny w duecie z narcyzami, które zaprezentowałam Wam we wczesno wiosennej aranżacji. Dzisiaj trochę większe i bardziej otwarte (pełne) jaskry, które przepięknie prezentują się w bukietach okolicznościowych. Chodźcie dowiedzieć się o nich więcej, zapraszam!



Nieczęsto w ogrodzie spotyka się jaskry ze względu na trudności w uprawie, oraz fakt, że są trujące. We florystyce kwiaty te są od niedawna bardzo znane. Od znajomej florystki usłyszałam, że zwykle komponowane są na specjalne zamówienie, ze względu na dość wysoką cenę, oraz fakt, że są bardzo delikatne. Uprawiane w donicach, szklarniach, oraz na specjalnych podłożach, czekają gotowe do kupna już we wczesnych miesiącach wiosny. Kwitną przez 90 dni. To sprawia, że są znakomitą alternatywą dla kilku pięknych odmian kwiatów wielopłatkowych (piwonia), jakie wiosną naturalnie nie kwitną.





Prawdę powiedziawszy właśnie do tych celów hodowane są mieszańce kwiatowe jaskrów, o dużych główkach, i ogromnej ilości płatków, z wyboru częściej odmiany pachnące (większość odmian nie pachnie). Znane są m.in. jaskry perskie, czy azjatyckie. Mają one ogrom płatków, które im mocniej rozchylone, tym bardziej zwiększają obwód pąka. Niekiedy można je pomylić nawet z piwoniami, zresztą bardzo podobnie kwitną. Przykładem może być choćby jaskier peoniowy, jaki po rozwinięciu niekiedy osiąga wielkość pąka niemalże wielkości piwonii! 





Ranunculus jest kwiatem fascynującym i cieszy oko na każdym etapie rozkwitu, zaczynając już od samej mocnej, grubej łodygi, osiągającej zaledwie kilkadziesiąt centymetrów długości, aż po zieloniutką i soczystą główkę. To piękny i wiosenny urok jaskrów! Z główki cudownie rozchodzą się dziesiątki, a niekiedy setki płatków, niczym rozetki, dużo bogatsze od róż, mniejsze od piwonii. Lecz te w pełni rozwinięte jaskry (pełne) są równie pulchne. Przez ułożenie zgrabnych płatków wyglądają bardzo uroczo! Zachwycają mnie wszystkie kolory jaskrów. Mimo to najpiękniej i najbardziej minimalistycznie prezentują się białe. One skradły moje serce...


Ogród świeży, kwiaciarnia żywych kwiatów jaskrów, bardzo mnie fascynuje. Dla mnie, jako dla florystki papierowej zawsze jest to ogromne wyzwanie, aby ułożyć taki kwiat, złożony z tylu delikatnych platków i o tak grubej łodydze. Nadal, wciąż poszukuję ciekawych projektów, korzystam z podpowiedzi w grupach społecznościowych i nawet tworząc samodzielnie dokonuję pewnych prób, aby uzyskać ideał. Od ponad roku, tworząc z krepiny, przeglądając strony florystyczne, a także książki o wycinaniu z papieru zerkałam na te małe pomponiaste cuda, myśląc o stworzeniu jednego z nich. Mój pierwszy jaskier, jaki robiłam w roku ubiegłym wzorowałam na projekcie Lia Griffith, z Jej książki. Jaskry niepełne, o mniejszej liczbie płatków, to idealny początek przygody z tymi kwiatami. Dzisiaj książka posłużyła mi jako tło do zdjęcia. 




Kiedy zobaczyłam jaskry u Anna Artystyczne Kwiaty z Papieru, byłam zachwycona! Cudowne rozetki, jakie Ona zrobiła z krepiny włoskiej. (zdj. białych i kremowych jaskrów pełnych w dzbanku). Zamarzyłam, aby wykonać je dokładnie według Ani projektu. Oczywiście każde wykonanie różni się od oryginału, ale dzięki kursowi mogłam stworzyć samodzielnie te wyjatkowe kwiaty szybciej niż planowałam! To był strzał w dziesiątkę, ponieważ w oparciu o ten projekt, wiedząc jak kleić płatki, (tuż przed wykonaniem tych białych) zrobiłam też ranunculus żółty. Znając projekt białych mogłam zaprojektować niektóre detale żółtego do wyśmylonej aranżacji. Płatki sklejałam nieco mocniej, bliżej i inaczej wybarwiłam środek kwiata. (KLIK). Obecnie tworzę różne barwy, z różnych materiałów. Oczywiście z sentymentem do białych...


Widoczne na zdjęciu białe jaskry pełne zrobiłam z krepiny niemieckiej, która jest nieco mniej rozciągliwa od włoskiej. Również z niej stworzyłam łodygę, oraz listki pod główkę (są nieznacznie widoczne). Ania zaprojektowała też do jaskra liście, jakie można nauczyć się robić na jej kursie. Środek kwiatka widzicie. Jest prześliczny, uwielbiam tę metodę! Realizując własne projekty, można tworzyć go inaczej, własną taktyką. Jest wiele odmian jaskrów, niektóre posiadają dwa kolory płatka, i robimy je poprzez cieniowanie ;) Ja na pewno wypróbuję kolejne rozwiązania w przyszłości. Chcę też skleić jaskra rozwiniętego, np. butterfly! 



Zastanawiacie się w jakich kompozycjach będą dobrze wyglądać? Gdy w marcu zamawialiśmy bukiet ślubny na nasz ślub, florysta stwierdził, że idealnie będą z różowymi jaskrami współgrały piwonie sztuczne (w marcu w Europie żywe kwiaty są niosiągalne), lub świeże olbrzymie chryzantemy białe, a także storczyki. Te ostatnie to kwiaty, które mnie oczarowały w takim zestawieniu. Uwierzcie mi wygląda to obłędnie! Poza tym zauważyłam, że w dekoracjach mniejsze odmiany jaskrów ciekawie wyglądają wkomponowane np. w wiankach. Z daleka przypominają maleńkie piwonie, lub ładne skręcone róże, a nie są tak ogromne. Zatem jak widzicie, jaskry możecie umieszczać w kompozycjach na wiele sposobów. Jeśli będziecie planować taki wianek - to warto pomyśleć właśnie o nich. No i oczywiście jaskry w pojedynkę, solo. Zobaczcie w tym poście, widać cały ich urok. Są czyste, pure, delikatne, i takie świeże. A przecież są z krepiny!


#prezent #swieta2020 Hej Kochani 😀🥰 📣Uroczyście oznajmiam, że nowy kurs on-line jest już w sprzedaży !!!...

Opublikowany przez Anna Artystyczne Kwiaty z Papieru Wtorek, 1 grudnia 2020

Moje domowe zasoby książkowe wskazują, że jaskry symbolizują przyjemne uczucia i w zależności od barwy mają różne znaczenie. Ranunculus biały jest jak urocza, delikatna kobieta, bardzo atrakcyjna. Jaskry pięknie zdobią bukiety ślubne. Szczególnie białe i różowe odmiany, które dobrze wyglądają z innymi białymi kwiatami. Z kolei jeśli chodzi o żółte kwiaty (jakie zrobiłam wcześniej) - są symbolem radości, szczęścia i wnoszą do domu mnóstwo dobrej energii. Kiedyś słyszałam, że jaskry owiane są raczej przykrą legendą (podobnie jak anemony KLIK) . Dlatego też myślę, że wręczając te kwiaty należy zawsze określić swoje intencje. Jaskry szepcą to, co Ty chcesz powiedzieć. Więc to powiedz :)

NOWY POST! Powiew Wiosny... 🤍 Pozostaję w czystym, białym klimacie. Te kwiaty są tak delikatne, że aż pachną...

Opublikowany przez Weekendownik Środa, 24 marca 2021
Garden's Heart - Crepe Paper White Rose

środa, marca 17, 2021

Garden's Heart - Crepe Paper White Rose

Z okazji naszej 5 rocznicy ślubu.. Marzec to dla naszej rodziny wyjątkowy miesiąc. Wspomnienie z wydarzenia marcowego prowadzi naszą rodzinkę przez życie. Połączyliśmy się w związek małżeński, i już lada dzień będziemy świętować drewnianą rocznicę! Wspaniałe doświadczenie, którego życzę każdej kochającej się parze. Nie muszę chyba Wam pisać jak mocno wiążące kobietę i mężczyznę.  Moje myśli krążące wokół tej pięknej daty sprawiły, że wreszcie zdecydowałam się wykonać z białej krepiny białe róże.. do bukietów ślubnych. Oczywiście najbardziej pasującym pod każdym względem kwiatem jest róża biała, na którą pomimo różnorodności we florystyce ślubnej decyduje się wiele par młodych.
Weekendownik Workshop
Mimo, że mój bukiet w dniu ślubu kościelnego w marcu nie miał róż, wiem doskonale dlaczego kwiaty te tak często są wybierane. Przede wszystkim róże pasują do kobiety, jak żadne inne. Pięknie komponują się z innymi kwiatami. Róże dobrze wypełnają kompozycję ze względu na kształt i układ płatków. Mają wiele gatunków i całą gamę kolorystyczną do wyboru, a ile jest przy tym samych odcieni bieli i kremu! Białe róże są moimi ulubionymi i to te cieszą się największym uznaniem na wszelkie uroczystości: ślubne, komunijne i chrzciny. Dlaczego je wielbię? Białe róże odkąd sięgam pamięcią podobają mi się najbardziej ze wszystkich róż. Szczególnie odmiany rabatowe, cięte o dużym pąku i mocnej łodydze. 

Weekendownik Workshop

Weekendownik Workshop


Białe róże, którymi usłana jest droga.. Panny Młodej. Ponoć przynoszą Jej szczęście podczas ślubu i wesela. U nas stroiły bukiet na ślubie cywilnym. Białe róże symbolizują światło w życiu i czystość myśli, oraz szacunek, które dajemy Komuś wręczając Mu bukiet białych róż. Róże białe często dedykowane są dzieciom na znak niewinnej i czystej miłości. Także kobietom, matkom oraz Matce Boskiej i osobom świeckim w kulturze chrześcijańskiej. Ponad to są w swym wyglądzie niezwykle delikatne. Z pewnością wszyscy kochają ogrody różane (KLIK), mimo, że nie wszyscy lubią ogrody białych róż, i białych kwiatów, które w założeniu już są romantyczne. Potrzebują one zielonego tła, a wówczas w dzień przepięknie sie prezentują a w nocy są mocno rozświetlone w blasku księżyca. Podobnie jest z bukietami. Biała róża promienieje i w pewnym sensie błyszczy na tle innych kwiatów. Choć obecnie niekoniecznie róże białe łączy się z zielonymi gałązkami. Znacznie częściej występują w kompozycjach współgrając z innymi białymi, czy z pastelowymi kwiatami, tudzież z trawą pampasową, prawie zawsze bez wielu liści.

Weekendownik Workshop

Właśnie dlatego najciekawszymi odmianami wydają się być róże białe z naturalnym kremowym, szampańskim, ecru, waniliowym, morelowym, różowym i wreszcie z odcieniem kości słoniowej zwykle po wewnętrznej stronie płatków. Już samo umiejscowienie takich róż z innymi białymi kwiatami sprawia, że bukiet nie jest jednorodny. Taki bukiet posiada kilka tonacji, i bardzo refleksyjny wygląd. A jak wiadomo róża ma zawsze lekko rozchylone płatki, których kolorystyka wraz ze etapem rozkwitu zmieni się. Jest to bardzo facsynujące i zresztą pozwala to również twórcom takim jak ja - florystom papierowym, na stworzenie indywidualnej róży w takiej formie, w jakiej potrzebujemy ją skomponować. Ja dodatkowo miałam możliwość dopracować odcień krepinowych płatków przy użyciu suchych delikatnych pasteli, w odcieniu popielatego beżu. W ten sposób powstała taka (całuśna) róża herbaciana (tea rose). Patrz wiersz Boyla. Oczywiście może przetrwać więcej niż róża świeża, bo w jej stworzenie włożyłam całe swoje serce.. I nadal je wkładam. (Zwiędły Listek Asnyka).

Weekendownik Workshop

Weekendownik Workshop


Pierwszą taką różę (kilka innych odmian tworzę od roku) wykonałam z krepiny włoskiej białej o niższej gramaturze, cieniując miejscowo płatki, dzięki czemu wyszedł efekt gradient. Z kolei liście z krepiny niemieckiej przygotowałam z użyciem projektu Lia Griffith z książki, którą posiadam. Tak, zdecydowanie podoba mi się ten projekt, którego liście są odpowiedniej wielkości do moich róż, co jest bardzo ważne aby całość wyglądała realistycznie. Poza tym projekt ten pozwala również osadzić liście na oddzielnej łodydze i tym samym dopasowywać listki do dowolnej kompozycji, bądź wcale ich nie dołączać. U mnie jeden bukiet z różami i liśćmi, a drugi minimalistyczny bez zielonych elementów. W bukiecie ułożyłam je z zaledwie kilkoma listkami. Bardzo mi się to podoba!

Weekendownik Workshop

Weekendownik Workshop

A White Rose


The red rose whispers of passion,

And the white rose breathes of love;

Oh, the red rose is a falcon,

And the white rose is a dove.


But I send you a cream-white rosebud,

With a flush on its petal tips;

For the love that is purest and sweetest

Has a kiss of desire on the lips.


John Boyle O’Reilly

  Weekendownik Workshop


Biała Róża


Słońce całuje listek białej róży 
złocistym promieniem, 
A ona oczy swe niewinne mruży 
z tęskniącem westchnieniem.

Upragnionego szczęścia płoną raje 
W tem cichem westchnienieniu. 
I już na wieki słońcu się oddaje, 
Drżąc w jego promieniu.
Różycki
Weekendownik Workshop

Weekendownik Workshop

Petals Of The White Rose


Dreaming by the morning moon

protected in a tight cocoon

so pale in the gloom

Petals of the white rose


Stretching at the sun light smiles

reflecting on its dew drop tiles

a glow that's seen for miles

The waking of the white rose


Delicate as the summer breeze

pearly white of royal genes

a queen within the garden green

the blooming of the white rose


Soft as love you give it when

hearts should touch a frail friend

before the gift of life might end

The message of the white rose


As we cry these tender woes

and say goodbye to them we know

they'll fly wherever spirits go

On petals of a soft white rose.


James Haley

Weekendownik Workshop


Weekendownik Workshop



Pierwsze cztery róże są masywne wielkością, jak widać. Stworzyłam dość sporo płatków i długą łodygę. Zdecydowałam się na krepinę włoską, ponieważ róże z krepiny niemieckiej, choć estetyczne, eleganckie sprawiają wrażenie 'grubo płatkowych', co ciekawie wygląda w pojedynkę, lecz już nieładnie w bukietach.... To mnie trochę odciąga od tworzenia z tej krepiny, ponieważ komponuję raczej nie solo, a do wiązanek.. Druga kwestia, że w swojej twórczości wolę pracować na rozciągniętej krepinie, lubię tworzyć kwiaty z rozciągliwej krepiny. Takie rozciągnięte wydają mi się realistyczne. Anemon (KLIK). W przypadku niemieciej krepiny widzę kwiaty ścisłe w pąku typu jaskry (KLIK). Zobaczycie je także w kolejnych wpisach. Może spróbuję wykonać różę z niemieckiej krepiny za jakiś czas, ale będzie to róża nierozwinięta zbyt mocno i odmiana mniejsza.

Weekendownik Workshop

Na koniec, jak zawsze trochę ciekawostek. O różach i o ich pielęgnacji można pisać setki artykułów, a i tak trzeba dodać, że do róż świeżych musicie mieć rękę umiejętnego ogrodnika. Wszyscy wiedzą też chyba, że na świecie istnieje bardzo wiele odmian róż, nowe hodowle wciąż zaskakują niezwykłością kwiatów, oraz nazewnictwa. Wiec zdecydowałam się przytoczyć Wam kilka z nich, które wydają mi się bardzo pokrewne mojej pracy z krepiny. Poza tym muszę dodać, że każda róża jest oczywiście nieco inna, nie ma dwóch takich samych, nawet w danej rabacie, nawet na jednej łodydze, w przypadku róż wielokwiatowych... każda róża jest nieco inna!

Weekendownik Workshop

White Rose Avalanche - to jedna z większych hybryd, o sporej ilości płatków i dość masywnej łodydze,  Rose Pope John Paul II, piękna biała bardzo duża i wdzięcznie rosnąca róża, czy Rose Chopin, wewnątrz nieco mocniej kremowa, piękna i romantyczna. Z kolei dość niesforna, niesymetrycznie rozwinięta róża John F Kennedy Rose jest bardziej ecru i jest godną przedstawicielką białych hybryd o ciemnych liściach. Jednymi z najbardziej znanych róż we florystyce są Kristall Rose, czy duże - Rose Polar Star. Moja róża mocno przypomina różę Rose Vendela Off White, i stawiam na tę różę w mojej kolekcji. A jak nazywa się Twoja ulubiona biała róża, czy potrafisz ją nazwać?
nnnnn

NOWY POST! Z okazji 5 rocznicy naszego ślubu 🤍💒🤍! Ogrodu serce z krepiny, muśnięte ivory. Pocałunek miłości. Białe...

Opublikowany przez Weekendownik Środa, 17 marca 2021
Spring! - Crepe Paper Eco Projekt

poniedziałek, marca 08, 2021

Spring! - Crepe Paper Eco Projekt

Wiosna, wiosna... Którą rozpoczęłam bardzo twórczo. Będę co weekend pokazywała Wam swoje cuda. Otóż od tygodnia bardzo intensywnie kleję i dekoruję moje nowe krepinowe kwiaty. Ogród po mału budzi się do życia. ;) W roku ubiegłym zaprezentowałam Wam pierwsze gałązki krepinowe, i kwitnienie jabłonki (KLIK). Tym razem skupiłam się na kwiatach ogrodowych, ciętych.. Dla jednych symbolem wiosny są pierwiosnki, dla innych tulipany, są też tacy, którzy kochają hiacynty.. Ja w tym roku zdecydowałam się Wam pokazać kwiaty, które stworzyłam specjalnie do dwóch centerpieces wiosennych. Dzisiaj pierwsza wersja, żółto-zielona. Będzie barwnie już od marca, aż po czerwiec! Dla mnie najpiękniej pachnącymi i symbolicznymi w okresie wczesnej wiosny są narcyzy. Niosą one antidotum po długiej trochę ospałej i szarej zimie. 
Weekendownik Workshop

Oryginalnie występują w wielu kolorach - mandarynki, cytryny, kremu śmietankowego, a nawet białego puchu, i co zaskakujące aż po barwy łososia i różu! Narcyzy, żonkile będące odmianą narcyza, w mitologii symbolizowały próżność, jednak w obecnych czasach są symbolem pojednania i nadziei, są też tradycyjnym kwiatem na Wielkanocnych stołach. Po długiej zimie i roku pełnym twórczości, postanowiłam ten projekt zrobić z myślą o środowisku, z wdrożeniem recyklingu ;). Wykorzystałam do niego używane już raz materiały, a także ścinki krepiny, które każdorazowo zbieram do specjalnej torby. Podobny ekologicznie projekt tworzyłam na zimę (KLIK). Lubicie to, prawda? 
Weekendownik Workshop

Zatem mamy tutaj użycie pozostałych sprzed x czasu słomek plastikowych, które zostawiałam z myślą o łodygach dla moich krepinowych kwiatów, choć nie pomyślałam, że na 100 %  je wykorzystam. Nie sądziłam, że tak idealnie wpasują się właśnie na łodygi narcyzów. Aby jeszcze lepiej pogrubić łodygę do potrzebnej średnicy, użyłam ścinki różnych kolorów krepin. Na wierzch nawinęłam zielone paski krepiny, również pozostałe z tworzenia innych kwiatów. Piękne liście stworzyłam według projektu Lia Griffith z nieużywanej wcześniej krepiny - odrębnie (nie są połączone z narcyzami), ponieważ nie są mi potrzebne do moich dwóch aranżacji. Myślę, że wykorzystam je do innego projektu.
Weekendownik Workshop

Kwiaty narcyzy i ich odmiany żonkile uwielbiam głównie za zapach (jak również za sposób zgięcia łodygi pod główką,. Myślę, że są one bardzo charakterystyczne dla czasu wiosny i dlatego właśnie moje narcycy nie są projektem na większą skalę. Jest to jedynie delikatny akcent potrzebny mi głównie do aranżacji z innymi kwiatami, jakie zaplanowałam do dwóch wnętrz. W związku z tym w tym projekcie jest narcyzów kilka - w dwóch odmianach. Są to narcyzy karłowate - odpowiedniki Tete-a-Tete oraz Toto AGW, nie przekraczające 30 cm wysokości i około 8-10 cm szerokości główki. Idealnie pasują do mojego planu, ponieważ nie są duże, i są delikatne. Te odmiany są przepiękne, będą też dobrze wyglądały w stojaku, oraz w niewielkim wazonie. Moje krepinowe mają różne wysokości, do 30 cm. Zresztą świeże kwiaty, narzyzy karłowate, zwykle osiągają od 15 cm do 30 cm

Weekendownik Workshop
Z charakterystycznych cech można wymienić 6 płatków i wąski kielich. Przy odmianie Tete-a-Tete łezkowaty kształt płatków i jeden ciemno żółty kolor, z kolei odmiana Toto posiada nieco dłuższe wąskie płatki i prawie biały kolor (gdy jest świeżo rozwinięty - śmietankowy). Dla mnie ten jaśniutki przedstawiciel narcyzów jest prześliczny, genialnie pasujący do minimalistycznych wnętrz! Jestem oczarowana takimi narcyzami, choć podobają mi się również klasyczne gatunki np: narcyzy Białe, oraz przeciwnie -mało znane odmiany w kolorach różowych z dzielonymi kielichami Replete.. Chętnie zrobiłabym te ostatnie, póki co pędzę z projektem wiosennym z udziałem żółtych i jasnych żonkili. Kolejny projekt, który właśnie kończę jest jeszcze bardziej zaskakujący... ale to w kwietniu :) 
Weekendownik Workshop

Weekendownik Workshop

Weekendownik Workshop

Narcyzy komponuję z ranunculusem (jaskier pełny), oraz ze wszelkimi młodymi gałązkami. W moich kompozycjach żywobarwne narcyzy chętnie łączę w nieoczywistej kompozycji.. razem z kwiatami późnej wiosny. Odrobinę uchylę rąbka tajemnicy. Nie może zabraknąć róż, eustom, i oczywiście stokrotek symbolizujących nowe życie. :) W moim domu rodzinnym narcyzy stały w wazonie zawsze pod koniec marca w duecie z baziami. Tej tradycji nie skończę. Bardzo lubię liście palmowe, i myślę, że pomysł łączenia z palmą jest też trafiony, choć niecodzienny! Tutaj w UK wczesne narcyzy zakwitają od lutego, można się nimi cieszyć od początku wiosny do lata. Liczę na to, że moje narcyzy zostaną u nas do lata.
Weekendownik Workshop

Wiosna to mój ulubiony czas :) Dlatego też pędzę z życzeniami dla NAS. Kochane Kobiety, chciałam Nam życzyć cudownej wiosny przez cały rok, cudownych chwil, cudownych ludzi i cudownych marzeń, które spełnimy. Życzę Nam tak promiennego życia, jak moje kwiaty z krepiny!

Weekendownik Workshop

Weekendownik Workshop

Weekendownik Workshop



CUDOWNEJ WIOSNY!

Weekendownik Workshop




Znajdziesz mnie tutaj

Copyright © 2017 weekendownik