piątek, października 21, 2016 4

Skansen w Olsztynku - mały podróżnik



Kiedy w ubiegłym roku wymyśliłam sobie, że tegoroczne wakacje spędzimy wśród jezior, nie myślałam, że uda się podczas naszego urlopu w Ojczyźnie wygospodarować czas na odwiedziny według mnie najpiękniejszego Skansenu w Polsce. Jeśli byliście w Olsztynku, wiecie doskonale jak obszerny jest teren Muzeum Budownictwa Ludowego (96 ha), po którym zresztą można odbyć bardzo długi i przyjemny spacer. Łąki, pola, ogródki, stawy, laski a do tego idealnie odtworzono w jednej wsi budowle Warmii, Mazur, Powiśla i Pruskiej Litwy. Aby tego dokonać, Muzeum Etnograficzne przeszło długą historię tworzenia od 1904 roku, a także umiejscowienia, które ostatecznie pozostało w miejscowości Olsztynek. To właśnie brak przestrzeni dla rozrastających się kolekcji spowodował przeniesienie z pierwotnego miejsca założenia, jakim był Królewiec, gdzie głównie znajdowały się zrekonstruowane zabytki. W późniejszym czasie poszerzono zbiory o nowo wybudowane rodzaje chałup na wzór regionalnych budynków. Zbiory (73 obiekty) stanowią namiastkę wielopokoleniową chałup i gospodarstw wiejskich, identycznie odzwierciedlonych, dosłownie tak, jakby ich mieszkańcy nadal tutaj żyli. Całość wraz z podwórkiem, żywą zwierzyną, a także z potrzebnymi do życia miejscami pracy rzemieślników, m.in młyn, warsztat kowala, szewca, pszczelarza, wiatraki, ule, karczma, remiza strażacka a także drewniany kościół, w którym odprawiane są niedzielne msze, oraz inne ciekawe budynki przedstawia nam obraz regionalnej wsi przez pokolenia. Do tego wszystkiego muszę Wam dodać, że w każdej chacie znajduje się gospodyni w stroju ludowym wiejskim, oprowadzająca zwiedzających a wnętrza dobrze utrzymanych chałup pełne są sprzętów gospodarstwa domowego używanego niegdyś. Każdy z tych przedmiotów ma swoje miejsce, czy to w izbie, kuchni, spiżarni, niekiedy pokoju dziecięcym, i bardzo często obok warsztatu, lub izby rzemiosła.


Oczywiście jak przystało na wieś, wiele z chat posiada stodołę, lub kurnik, domki gospodarcze i hodowlane, a między domami przechadzają się przyjaźnie kury, gęsi, kozy, kaczki, kuropatwa, perlica, owce, bydło. Znajduje się tutaj też stadnina koni, o której więcej przeczytacie w moim odrębnym artykule na temat festynu, który odbył się tutaj pod hasłem 'koń i jego rola dawniej i dziś'. Znajdziecie w nim sporo zdjęć dotyczących zgromadzonej w Skansenie kolekcji wozów zaprzęgowych. Moją uwagę przykuły sprzęty krawieckie, a także kuźnia, gdzie można było obejrzeć pokaz kucia podkowy. Bardzo piękny i dobrze zachowany jest drewniany Kościół Ewangelicki, w którym malowidła ścienne zdobią całe wnętrze i niesamowity jest zapach unoszący się wewnątrz. W Kościele można wziąć ślub. Kolejną wyjątkową dla mnie częścią jest chałupa z Pempen, gdzie obecnie mieści się pijalnia ziół, i tutaj zatrzymaliśmy się, aby odpocząć. Posmakowaliśmy lemoniadę z bzu a także kawy mrożone z dodatkiem przypraw. Pod koniec wyprawy odwiedziliśmy chatę w której Alexander wziął udział w krótkich warsztatach na temat konika polskiego. Z tego fragmentu naszej wyprawy otrzymał medalion. Podczas zwiedzania kupiliśmy jeden z tradycyjnych, drewnianych wyrobów rękodzielnika z Mazur - ptaszka na kijku, który już później był pod opieką naszego synka. Na koniec kilkugodzinnego spaceru wstąpiliśmy do Karczmy ze Skandawy, w którym to obiekcie zjedliśmy pyszne jedzenie kuchni regionalnej. Oprócz zwiedzania Skansenu w Muzeum można wziąć udział w organizowanych warsztatach i szkoleniach, jest tego całe mnóstwo, począwszy od tych świątecznych - bożonarodzeniowych, wielkanocnych, aż po tematyczne np. malowanie na szkle, ceramiczne. Warto też obejrzeć pokaz strojów ludowych na wykładach "Stroje Ludowe na Warmii i Mazurach". Poniżej przedstawię Wam fotografię z krótką historią tego miejsca (więcej szczegółów znajdziecie na Wikipedia), oraz wiele ciekawych zdjęć obiektów, a także na samym końcu: cennik wraz z godzinami otwarcia.





Brama wjazdowa z Borek, gm. Kętrzyn, XIX w. (kopia)

Karczma ze Skandawy, gm. Barciany, II połowa XVIII w. (kopia)





Altanka parkowa z Judyt, pocz. XX w. – kopia obiektu w konstrukcji z „muru pruskiego”

Młyn wodny z Kaborna, gm. Purda, II połowa XVIII w.  

Gniotownik nasion oleistych z Nowego Młyna, pocz. XX w., dawniej powszechnie używany do uzyskiwania oleju.
                         




Zagroda biedniacka z Mazur :
dom z Łutynowa, gm. Olsztynek, I połowa XIX w.
piwnica ziemna z Małszewa, gm. Jedwabno, II połowa XIX w.



Szkoła wiejska z Mazur:
- szkoła z Pawłowa, gm. Olsztynek, XIX w. (wewnątrz znajduje się ekspozycja gabinetu dentystycznego z I połowy XX w.)
- wychodek wiejski z Cichogradu, gm. Olsztynek, XIX w.
- wychodek wiejski z Muchorowa, gm. Stawiguda, XIX w.


Bróg z dachem czterospadowym, służył do przechowania siana.

Kościół ewangelicki:
kościół z Rychnowa, gm. Grunwald, XVII w. (w kościele możemy obejrzeć polichromie oraz ołtarz z połowy XVII w.)(kopia)
- dzwonnica z Maniek, gm. Olsztynek, XVII w. (kopia)







Krzyż przydrożny z Rzecka, gm. Biskupiec, XVIII w.



Pompa studzienna z Jemiołowa, I połowa XX w.



Zagroda powiślańska osadników holenderskich:
- chałupa z Zielonki Pasłęckiej, gm. Pasłęk, XIX w.
- olejarnia z Kronina, gm. Pasłęk, XIX-XX w.
- stodoła z Bramki, XIX w. (kopia)







Zagroda powiślańska ze wsi Bartężek, gm. Morąg, I połowa XIX w.(kopia)




Wóz cygański z Piecek gm. Piecki, pow Mrągowo, pocz. XX w.



Dzwonnica ze wsi Kot, gm. Jedwabno, I połowa XIX w.


Zagroda powiślańska zamożnej rodziny gospodarskiej z izbą szkolną:
- chałupa z Burdajn, gm. Godkowo, I połowa XIX w. (wewnątrz ekspozycja prezentująca wnętrze izby szkolnej oraz mieszkanie nauczyciela z początku XX w.) (kopia)
- budynek gospodarczy z Kwietniewa, gm. Pasłęk, XIX w.



Karczma z zajazdem z Małszewa, gm. Jedwabno, XVIII w. (kopia)








Zagroda powiślańska zamożnej rodziny gospodarskiej:
- chałupa z wystawką podcieniową z Chojnika, gm. Morąg, połowa XIX w.
- budynek gospodarczy z Chojnika, gm. Morąg, połowa XIX w.







Zagroda mazurska stolarza i gołębiarza:
- chałupa z Gązwy, gm. Mrągowo, XVIII-XIX w. (w chałupie piec kaflowy z końca XVIII w., ekspozycja prezentująca mieszkanie średniozamożnej rodziny stolarza i gołębiarza z II połowy XIX w.)
- stodoła z Jerutek, II połowa XIX w.
budynek gospodarczy z Jerutek, XIX w.
- kurnik z gołębnikiem z Jerutek, II połowa XIX w.
- piwnica kamienna z Jerutek, XIX w.
- gołębnik, XX w. (kopia)




Zagroda mazurska średniozamożnej rodziny krawcowej:
- chałupa z Turznicy, gm. Ostróda, XIX w. (wewnątrz ekspozycja prezentująca pracownię krawiecką z lat 60-tych XX w.) (kopia)
- piwnica z Pacółtowa, gm. Grunwald, XIX-XX w.


Zespół folwarczny:
lamus ze wsi Drogosze, gm. Barciany, II połowa XVIII w. (służył do przechowywania zbędnego sprzętu w zespole pałacowo-folwarcznym) (kopia)
stodoła z zespołu folwarczego w Skandawie, gm. Barciany, XIX w. (kopia)
stajnia z wozownią z zespołu pałacowo-parkowego w Prośnie, gm. Korsze, II połowa XVIII w. (kopia)
- spichlerz z zespołu folwarczego w Skandawie, gm. Barciany, II połowa XVIII w. (kopia)





Kapliczka przydrożna z Giedajt, gm. Jonkowo, XIX w. (kopia)

Kuźnia powiślańska z Bielicy, gm. Godkowo, I połowa XIX w.


Remiza strażacka z Giedajt, gm. Jonkowo, początek XX w. 


Zagroda z chałupą ze wsi Kaborno:
- chałupa z Kaborna nr 1., gm. Purda, XVIII-XIX w. (wewnątrz ekspozycja prezentująca mieszkanie średniozamożnej rodziny owczarza oraz warsztat wikliniarski z I połowy XIX w.)
- budynek gospodarczy ze wsi Purdka, gm.Purda, 2 poł XIX w.
stodoła ze wsi Marcinkowo, gm. Purda, XIX w.
spichlerz ze wsi Purdka, gm. Purda, II połowa XIX w.


Dzwonniczka słupowa z Kaplityn, gm. Barczewo, XIX w. (kopia)


Zagroda warmińska pszczelarza i garncarza:
chałupa z podcieniem narożnym z Nowego Kawkowa, gm. Jonkowo, XIX w. (wewnątrz ekspozycja prezentująca mieszkanie z lat 30-tych XX wieku rodziny zamożnego pszczelarza oraz pracownia garncarska)
- stodoła ze Stękin, gm. Jonkowo, II połowa XIX w.
obórka z Kaborna, gm. Purda, XIX w.
- wozownia z piecem do wypalania ceramiki z Tomaszkowa, gm. Stawiguda, XIX w.
żuraw studzienny z Nowego Kawkowa, gm. Jonkowo, XX w.





Chałupa nr 2 ze wsi Kaborno, gm. Purda, XIX w. (wewnątrz wystawa malowanych mebli ludowych)



Osada pruska:
- kurhanowy grób skrzynkowy, wczesna epoka żelaza, Sambia
- osada pruska, stanowisko archeologiczne (w planach)
- piec garncarski z Wiklowa, XIX w., (kopia)

Zagroda powiślańska młynarza:
- chałupa powiślańska z Królewna, I poł. XIX w. (w planach)
- wiatrak holender z Dobrocina, gm. Małdyty, II połowa XIX w. (korpus wiatraka jest nieruchomy, w kierunku wiatru obracano tę część, na której osadzone są skrzydła - obecnie w renowacji)


Bróg z dachem dwuspadowym XX w.

Ambona myśliwska XX w.

Zagroda litewska (kryte trzciną, nie słomą)
- chałupa z Pempen, Litwa, XVIII-XIX w. (kopia)
spichlerz (kleć) z Lankuppen do przechowywania żywności, Litwa, XVIII w. (kopia)
- stodoła, Litwa, I poł XIX w. (kopia) 






Zagroda Rybacka z Gilge
wędzarnia rybacka z Gilge, Rosja, XIX w. (kopia)
- stajnia z Gilge, Rosja, XiX w. (kopia)



Zagroda z Chałupą z nowej Różanki
-chałupa z Nowej Różanki, gm. Kętrzyn, I połowa XIX w. (wewnątrz ekspozycja prezentująca mieszkanie średniozamożnej rodziny tkaczki z połowy XIX w.)
- budynek gospodarczy ze wsi Skierki , gm Kętrzyn z początku XX w. (kopia)





Wiatrak koźlak z Wodzian, gm. Małdyty, II połowa XVIII w. (w wiatraku w kierunku wiatru obracał się cały korpus)

Wiatrak paltrak z Ruskiej Wsi, gm. Mrągowo, II połowa XIX w. (skrzydła w kierunku wiatru ustawiano obracając korpus wiatraka, przesuwając go na żeliwnych rolkach po szynach ustawionych na murowanym cokole)

Wiatrak paltrak z Schönfliess, Rosja, XVIII-XIX w. (kopia)





4 komentarze:

  1. Super zdjęcia :) Bardzo klimatyczne miejsce, serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byliśmy bardzo oczarowani tym co w Parku zobaczyliśmy :) Ten klimat nam bardzo odpowiada. Po tej wizycie okazało się (o czym ja nie wiedziałam), ze również Słowacja posiada tego typu Skanseny i w przyszłości pokierujemy się w Jej rejony, aby dotknąć wiejskiej historii miejsca urodzenia mojego męża. :)

      Usuń
  2. Piekne miejsce, jeszcze nigdy nie bylismy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musicie odwiedzić, bo można w ten sposób połączyć wiele przyjemności. Poza tym w Skansenie są organizowane różne warsztaty, szczególnie dla małych dzieci. polecam!

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz :)

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych, które są m.in. wykorzystywane w analizie statystyk poprzez Google Analytics. Blog nie zbiera w sposób automatyczny żadnych informacji, z wyjątkiem informacji zawartych w plikach cookies tak zwanych "ciasteczkach".

Copyright © 2017 weekendownik