sobota, 8 kwietnia 2017

jagodzianki Kuchnia Lidla


Właściwie znów stało się tradycją, od czasu, gdy w mojej kuchni pojawiła się kolejna książka kucharska Lidl, że podrzucam mojemu mężowi do pracy małe, słodkie co nieco. Jest też taki dzień w tygodniu, kiedy On rozpoczyna swój maraton zawodowy i ja wówczas jestem już dobrze przygotowana. Z kolei weekend jest takim momentem, kiedy przygotowuję kolejną nowość dla naszych podniebień, zazwyczaj deser, lub ciasto. W ten sposób potrzeby wszystkich domowników na węglowodany zostają w pełni zaspokojone. Tym razem zapach drożdżowego ciasta unosił się w całym domu i przyciągnął wszystkich do kuchni. Drożdżówki na drugie śniadanie są najlepszą aromatyczną niespodzianką, wraz z promieniami wiosennego słońca. Przyznajcie się, na pewno zdarzyło się Wam jeść drożdżówkę jeszcze na ciepło? No tak, przecież nie będziemy czekać aż wystygną, a poza tym jest ich sporo, więc zostanie jeszcze kilka sztuk na potem. Dzisiaj podrzucam przepis na rozpływające się w ustach jagodzianki, które jak dla mnie najlepsze są bez polewy. Za to dla synka, na specjalne życzenie - maznęłam żółtym lukrem. Tak właśnie czekamy na Wielkanoc, a ja notuję listę potraw na świąteczny stół. Dodam tylko, że te jagodzianki są idealnie na piknik, lub jako prowiant podczas podróży. Jagodzianki wg Pawła Małeckiego - sposób wykonania. Smacznego!



Jagodzianki

SKŁADNIKI

  • mąka – 300 g + niewielka ilość do posypania ciasta
  • mleko 3,2% - 125 ml
  • świeże drożdże – 25 g
  • cukier – 75 g
  • masło – 35 g
  • laska wanilii – 1 szt.
  • sól – szczypta
  • żółtka – 2 szt.
  • jagody – 300 g
  • cukier trzcinowy – 40 g
  • białko – 1 szt.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz